Blog

Auto i powódź

Gdańsk i inne polskie miasta nawiedziły w lipcu powodzie. Znaczne obszary miejskiej przestrzeni uległy podtopieniom, a starty są kolosalne. Oprócz sklepów, budynków użyteczności publicznej, piwnic domów mieszkalnych zalane zostały też samochody, stojące na ulicach. I nic tu po opinii, że co zmokło, to wyschnie, bo samochód, nawet jeśli wyschnie, to przy dzisiejszym poziomie naszpikowania naszych pojazdów elektroniką, nie będzie pracował jak należy. Naszym zdaniem, za moment zwiększy się podaż samochodów używanych, może dla niepoznaki sprzedawanych w miejscach znacząco odległych od rejonów powodzi.

Jedziesz na zakupy, do sąsiada, na urlop? Zapnij pasy!

Stara to prawda. Wraz z wakacjami zwiększa się odsetek wypadków na drogach. Kumulacja kolizji i stłuczek przypada na wymiany wakacyjnych turnusów. Co jest przyczyną? Pośpiech, nerwy, stres, czasem auto, brak odpowiedzialności. Jednak to my, jako ludzie odpowiedzialni za siebie i pasażerów, powinniśmy wykorzystać wszystkie dostępne nam możliwości zabezpieczenia się przed wypadkiem.

Praca w pomocy drogowej nie jest nudna

Praca w pomocy drogowej nigdy nie jest nudna i monotonna. Zwłaszcza, gdy pracuje się w okolicach tak dużej aglomeracji miejskiej, jaką jest Gdańsk.